Mrużenie przemęczonych oczu
Gdzie pójdziemy biedni wędrowcy
po odrobinę ciepła i drobinę
ś w i a t ł a ?
Kto nam przyniesie trochę ciszy i chwilę milczenia?
Podobne wpisy
poezja. cnzjasowjiada,pofs fmir mismcuirmcae[,
PrzezMarcin Wodwróciłem twarz do ściany i zapłakałem gwałtownie, przez chwilę. tak umarła we mnie babcia.jej ciepłe ciało stygło w dużym pokoju. po pół godzinie, wizycie lekarza, przyszli dwaj czyścicieleo potwornych twarzach, którzy zapakowali ją do czarnego workai wynieśli.
* * * [piję wino]
PrzezMarcin Wpiję wino,kontempluję swoją samotność przy muzyce Vivaldiego,która zlała się w kicz, jak annajantar, joedassin, boneym,jakbym umarł 105 lat temui nie przeszedł przez piekło okopów I wojny światowej, II wojny światowej,jakbym nie był powstańcem, zesłańcem, a wreszcie współczesnymPolakiem – zasrańcem.
Doksa
PrzezMarcin WOto mam przed sobą zdjęcie: naga kobietaStoi tyłem do obiektywu.Lewa ręka oparta o ogrodowy stolik. Prawa -Z żółtą gąbką – dotyka biodra.W centrum fotografii pośladki pokryte mydlinami,Lekko ściśnięte. Na udach i pośladkach gęsia skórka.W prześwicie między rozsuniętymi nogamiWargi sromowe, mniejsze i większe, podświetlone.Nad pośladkami fragment pleców z niewielkim tatuażem.W tle – prócz stolika – gliniane…
Song
PrzezMarcin Wjaki to kosmos zasilaskąd wzięli się ci dziwni ludzie na ulicytłumy takich samych szaleństwumówili się chybato jest wielka akcja flesh mobuna temat: niconi tylko tak udajątę pustkę w oczachi tę pełnię, ten gniew,który czuję, który toczy ich,gdy obok się przemykamo spóźnionym zmrokuwięc siebie o nich pytam -tylko ja ich widzę?czy może oni samiwidzą się wzajemniei…
Zysk i strata
PrzezMarcin W– Po oglądaniu pornosów robię się melancholijny – powiedział.Trudno było mu nie wierzyć, skoro zawsze potem siadał przed oknem idługo patrzył na padający śnieg, deszcz, zachodzące słońce- z wyboru pór roku.A ty co robisz po oglądaniu pornosów?
Po. Ustalenia wstępne
PrzezMarcin WWidziałem ojca, jak się stacza w śmierć,jak w ciasną definicję chce go zamknąćLa Belle Dame Sans Merci. Śmierć,która mała jest, śmieszna jest, martwa.Widziałem, jak w zapamiętaniusiebie w sobie szuka,kiedy słów znaleźć nie może i myśli, myśli.Widziałem, jak świat odbiera mu siebie,a on stara się, żeby pozostać w całości.Gniewał się, że ludzie pod powiekami roznieść go…
