Widziałem ojca, jak się stacza w śmierć,
jak w ciasną definicję chce go zamknąć
La Belle Dame Sans Merci. Śmierć,
która mała jest, śmieszna jest, martwa.
Widziałem, jak w zapamiętaniu
siebie w sobie szuka,
kiedy słów znaleźć nie może i myśli, myśli.
Widziałem, jak świat odbiera mu siebie,
a on stara się, żeby pozostać w całości.
Gniewał się, że ludzie pod powiekami roznieść go mogą
po śmierci. Widziałem, jak godności szuka
i jak ważna jest dla niego, w nim.
W wychudzonej dłoni, na której skóra wisiała jak szmata,
trzymał filiżankę starą, naszą, domową. Nie pytałem go o nic,
bo czułość czułem, smutek snuł mi się pod powiekami
jak pies, jak żywe zwierzę. Jego w sobie czułem, (wy)czuwałem.
Śmierć jego. Nie mówiłem. Nie pytał.
Bliski tak daleki. Świt, zmierzch, świt.

Podobne wpisy

  • * * * [jestem jak skała]

    jestem jak skała,uderzony kruszeję, rozpadam się w palcach,jestem jak stal,rdza wdziera się w zakamarki i rozsadza skórę,jestem jak drzewo,spuchnięty, w środku próchnopylny,jestem jak morze,zawsze zakończony brzegiem, granicą nad.wszystko jest tylko kwestią czasu, który tworzy ze mnienastępną (kolejną, nową) figurę odwiecznego trwania -obraz na ścianie, ścianę i ślady dłoni na niej.

  • Polska. Oszustwo

    Kogo oszukamy tym pokątnym bogaceniem się,tym konsumowaniem, tymi zegarkami,garniturwami, tymi kobietami z agencji,tymi zakupami w alkoholach świata,tym domem za eurokredyt.Tymi oszustwami, kogo oszukamy,tym wierzeniem w swój sposób, w tym deklarowaniu,że nie jesteśmy antysemitami tylko dlatego,że dziadkowie przypalali brody „żydkom”.Trzeszczy radio, jakby gadało z głębi XIX wieku.kogo oszukamy tym pierwszopokoleniowym,drugopokoleniowym, trzeciopokoleniowym zmęczeniem.Kogo oszukamy dziadkiem w AK,…

  • Wiersz portugalski

    gdybym za zamkniętymi oczami obudził sięw jasnym pokoju z białymi ścianami,wtedy mógłbym usłyszeć – pierwszy raz w nieskończoności,gdy ona mówi: meu amor, meu amor,może nie byłbym pewien, że rozumiem język niepokoju,może zamknąłbym w śnie zamknięte oczy,może milczałbym, zapatrzony.