żółte zęby w uśmiechu, zarost uparcie wschodzący bez pór roku,
banalna muzyka niby-inspirowana Tarotem
- ile już lat się nie modlę ? -
człowiek do wynajęcia, pusta skorupa na cudze myśli.
oto moje życie: zdobywanie wiedzy, kobiet i kobiet-przyjaciół,
bez zachowania odpowiedniej kolejności.
czego się dowiem, patrząc w oczy dziewczyny,
które zakochuje się we mnie,
gdy zbyt długo patrzę w jej oczy? -
niechybnie głupio robi.
lecz kto potrafi ominąć tych parę słów w parku wypitych,
i lato, gdy pokazuje swą zieloną mordę,
i deszcz, który pada przez chwilę,
i drżenie, gdy chłodny wiatr drażni skórę.
zamiast korzystać z nadarzającej się okazji,
myślę o naturze rzeczy.
zamiast wykorzystywać nadarzającą się istotę
o ciepło pachnącej skórze, myślę o sobie.
bo skąd ta pewność, mój drogi,
że czas i przestrzeń płyną na pewno w tym samym kierunku?

to wszystko dzieje się, niby przypadkiem,
lecz zbyt gładko, by wierzyć, że mogło być inaczej.
przez przypadek się spotykamy?
przez przypadek siedzimy zbyt blisko?
przez przypadek uparcie na ciebie patrzę?
przez przypadek mówimy o niczym?

te związki są niebezpieczne,
co bawi bardziej mnie niż ją.
romans. tyle monotonnych godzin.
parki, ławki, papierosy,
zapalniczki, w których kończy się gaz.

Podobne wpisy

  • * * olska

    Monice Sz. do sz.tambuchaposzłaś do kościoła, a ja siedziałem wtedy w domu – samotny.boga nie ma.boga nie ma.boga nie mapomyślałem sobie:od wilgoci w oczach do łona, ode mnie do ciebie.Poszłaś do kościoła, a ja siedziałem przed telewizorem,oglądając te bzdury,oglądając te tortury,oglądając te wiórynonsensu.i teraz zostały mi z tego jakieś ciężkie okruchy wydarzeń,smażone w tłuszczu mowy…

  • Liberalny kapitalizm w Polsce

    Kto uwierzy, że ten sam ból i przerażeniemożna odczuwać sześćdziesiąt latpo.Patrzę na rozpad: zamiast jest hałas, jarmark, cyrk, targ-owisko. Wszystko na sprzedaż, całość do kupienia.TELEWIZJA JEST NASZĄ SKÓRĄ.Czy już urodził się ten, kto będzie wiedział,jak wykupić tę przestrzeń między mną a tobą,by zrobić z niej co zechce:billboard, papierową chorągiewkę, wzór na t-shircie?

  • Mój wielki wybuch

    Tylko w tym obłędnym biegu,kiedy myśli wyprzedzająobroty planet, same siebie.mam to głębokie poczucie prawdy.Kiedy staję przed sobą nagi,w ostatnim szeregu obronyprzed okrutną prawdąi przegrywam.Wtedy myślę, że w ogóle nie jestem człowiekiem,lecz biologiczną konsekwencją kilku przeszłych zdarzeń.

  • Wiersz chory

    Nie mam żadnych życzeń, możesz przyjść po mnie,możesz się wybrać sama na spacer nad Wisłę.To bez znaczenia i tak nie mam żadnych wyjaśnień.Wszystko, co zrozumiałem, pochłonął wielki pożar.Choroba przetacza się przez ciało, które obcym jest tworem,spuchnięte oczy bolą, jest we mnie lęk kilku pokoleńi jedno nudne życie.Długo wybierałem Kłamstwo Roku,hit sezonu wewnętrznych ustaleń;to było nawet…

  • bajka. archeologia

    więc to jednak moi zabili mnie ludzie,na bagnach, kamieniem trafiony w tył głowy.pierwszy rzucał, pierwszy trafił. upadłemnieładnie na twarz, wyciągnięte mam jeszczete ptasie ramiona. nikt w wiosce nie mógłznieść mej najedzonej chudości. niczegonie osiągnie ten chłopak, mówiła matka,ojciec – jak to ojciec – milczał. przypierwszej okazji, pierwszej nocy,gdy zabrakło mi czujności, zwykleuciekałem daleko, na bagna.bagna…