jadę ohydnym autokarem do Kętrzyna,
podróż wlecze się godzina za godziną,
jest wstrętnie, brudna pogoda razi
zza obszczanej szyby. mam wzwód,
członek sterczy mi pod książką,
metr pięćdziesiąt od zakonnicy,
która zasypia nad brewiarzem;

z mojego miejsca wygląda jak Darth Vader,
bohater "Gwiezdnych Wojen",
więc to nie z jej powodu jestem napięty,

myśli jednak biegną po swojemu,
zaczynam sam siebie pytać:
kto jest po ciemnej stronie mocy?,
czy ja z moją niewiarą w porządek świata,
której zakonnica ani nie przeszkadza,
ani nie pomaga, czy ona z mantrą modlitw,
porządnie wyklepanych w monstrualnej wytrwałości jej zbielałych ust?
Nie znam odpowiedzi,
pytanie jest za trudne,
lecz wiem, że warto było je postawić:
wzwód opadł,
więc mogę podnieść
książkę do oczu
i czytać d a l e j.

Podobne wpisy

  • * * * [ POINTA]

    POINTA: Czy zawsze tak być musi, że jest tak, jak być nie powinno?P O M I O T N I K21 sierpnia 1998 r….kiedyś trzeba zacząć, ale chyba nie dziś, jest za gorąco.Warszawa dopala się w ostrym wakacyjnym słońcu. Trzeba znaleźć odpowiednią formułę dla ujarzmienia pamięci. Na razie – za wcześnie.Tematy: samotność, lenistwo, kobiety i…

  • Nowe wiersze, nowe słowa

    To czyste szaleństwo. w chwili rozpaczy wpisuję w wyszukiwarce kilka słów:”jak zatrzymać ukochaną osobę”.Sieć mówi:Podana fraza – „jak zatrzymać ukochaną osobę” – nie została odnaleziona.Sieć nadyma się, milczy i wreszcie mówi:Podpowiedzi:- Sprawdź, czy wszystkie słowa zostały poprawnie napisane.- Użyj innych słów kluczowych.- Spróbuj użyć bardziej ogólnych słów kluczowych.Myślę, że użyję innych słów kluczowych.

  • * * olska

    Monice Sz. do sz.tambuchaposzłaś do kościoła, a ja siedziałem wtedy w domu – samotny.boga nie ma.boga nie ma.boga nie mapomyślałem sobie:od wilgoci w oczach do łona, ode mnie do ciebie.Poszłaś do kościoła, a ja siedziałem przed telewizorem,oglądając te bzdury,oglądając te tortury,oglądając te wiórynonsensu.i teraz zostały mi z tego jakieś ciężkie okruchy wydarzeń,smażone w tłuszczu mowy…

  • *** [Rozważania o czasie]

    Rozważania o czasie. Wiersz śmieciarski (śmietnikowy, śmieciarza, wiersz-śmietnik).Zrób sobie przerwę. Czas robi swoje. Czas, ot pieniądz. Czas na nas. Czas pogardy. Na czas. Za jakichś czas. Po czasie. Czas dla przedsiębiorczych. Do czasu. Czas apokalipsy. Popieprzony czas. Sczas? Nie, nie szczam. Czas kultury. Czasoprzestrzeń. Czas na EB. Czas teraźniejszy przeszły. Czas przyszły przeszły. Czas teraźniejszy…