początek, początek, początek,
początek, początek, początek,
początek, początek.

opis, opis, opis, opis, opis, opis,
opis, opis, opis, opis, opis, opis.
opis, opis, opis, opis, opis, opis,
opis, opis, opis, opis, opis, opis.
Przygotowanie pointy, opis,
opis, opis, opis, opis, opis, opis.
opis, opis, opis, opis, opis, opis.
opis, opis, opis, opis, opis, opis,
opis, opis, opis, opis, opis, opis.

Pointa, pointa, pointa, pointa.
Pointa.

Podobne wpisy

  • Piętno

    No i jestem.Coraz smutniejszy, coraz bardziej zgarbiony,po chorobie schoermanna, rzecz jasna.Nie będzie lepiej. Bacznie więc przyglądam się ludziom,czy aby w ich oczach nie dostrzegę przypadkiemwyższości pomieszanej z wstydem.Kaleka w stopniu umiarkowanym.Jak aktor, poeta, błazen, ksiądz czy sędzia.Jeśli spojrzysz w moją stronę, zabiję cię bezgłośnie.

  • Wżyty w upal

    W duszny wieczór jak dziś płynęw smole własnego ciała,gdy zwykły gest staje się pracą.Jak komar, który jeszcze leci, niezauważony. Jestem.Upałem upakowany w siebiejak owoc pęczniejący wiśni.W krwawym miąższu twardej pestkisedno. Który.W mroku bez chłodu. W wieczorzebez tchnienia, jak dziś,gdy człowiek nie istnieje, lecz dożywa dniaw sobie zwierzęcym. Jestem. 24/25 lipca 2006

  • Styks

    ktoś inąłto na razie nie ja inąłemty inieszmy wyoni inąa onuspokojonyz pracy na ławce w metrze w płaszczuwzrokiem pogrążył się w sobiew książcei nie wie nie wienie wie jeszczeże już inął.

  • *** [na tyle umiem im spojrzeć w oczy słowem]

    „Hedda Gabler” H. Ibsena, w reż. T. Ostermeierana tyle umiem im spojrzeć w oczy słowem,że panuję nad tym małym światkiem,wiem, używam ciała jak broni,lecz nie umiem go zmusić,by dało mi przyjemność.(zamknięte grono zamkniętych w/przez siebie osób):wszystkie moje myśli są jak pręty klatki,z której wychodzi tylko śmierć,i tak zawsze zwyciężają suche fakty.jestem reżyserką, ale nie aktorką,umiem…

  • ten stary motyw

    Ten stary motyw – wyzwolenie starości przez mądrość.Widzę moich bliskich jak zapadają się w lata,po pas, po szyję. Zgorzkniali, zawiedzeni sobą, niemądrzy.Między nami pustka.Dzieci odchodzą w dorosłość dalej i dalej.Jak bardzo muszą tęsknić.Tęsknią rodzice za ruchem naiwnym,śmiechem głośnym, głodem.Gdy zbawienia nie ma.Pozostaje pamięć: minuta, sekunda, okamgnienie.