Jestem informacją genetyczną.
Tylko komu ją przekazać.
I po co?
Podobne wpisy
* * * [jechać tam]
PrzezMarcin Wjechać tam -umrzeć na końcu świata,po to, żeby nie żyć?nie umiem, nie chcę,muszę jednak tutaj,wyprawię sobie pogrzeb,zapłacę każdemu żałobnikowilśniącym od nowości mieszkiem,wziętym prosto z wielkiego banku,niech niedzielę zmarnują,bo mają mnie pochować w niedzielę,niech przynajmniej tego dniamają co do mnie dylemat,czy w święty dzieńmożna czcićbezbożną kreaturę.
* * * [garbaci. wzgardzeni w dzień]
PrzezMarcin Wgarbaci. wzgardzeni w dzień.porzuceni nocą.Bracia moi,moje siostry.
* * * [po jej odejściu zostaje gruz]
PrzezMarcin Wpo jej odejściu zostaje gruzw płucach w pamięcii nic, by myśli odegnać skundlone.
*** [na tyle umiem im spojrzeć w oczy słowem]
PrzezMarcin W„Hedda Gabler” H. Ibsena, w reż. T. Ostermeierana tyle umiem im spojrzeć w oczy słowem,że panuję nad tym małym światkiem,wiem, używam ciała jak broni,lecz nie umiem go zmusić,by dało mi przyjemność.(zamknięte grono zamkniętych w/przez siebie osób):wszystkie moje myśli są jak pręty klatki,z której wychodzi tylko śmierć,i tak zawsze zwyciężają suche fakty.jestem reżyserką, ale nie aktorką,umiem…
dziewczynka z gniezna
PrzezMarcin Wdziewczynka z gniezna:życie twoje to ofiara.matka jak śmierć – nie patrzy -ciągnie cię za rękę za sobą.Bóg – choć nie istnieje – wychyla sięz nieba, podaje ci dłońpełną cukierków z anyżkiem.
* * * [Nie wierzący w…]
PrzezMarcin WJarkowi K.Nie wierzący w…, na kruchych krzesłach przesiadywania,W przestrzeni mruczenia ode mnie do ciebie.Od ciebie do mnie. Wyglądamy podobnie,choć ty masz brwi jaśniejsze i większe dłonie.
