Kwiatek, piłkę, kosz
na bieliznę, okulary ciemne,
lustro wytarte na ludzką miarę,
zazdrosne o twe życie.
Oto oddaję ci, oto jest wszystko,
co mam, niewiele mam,
nie weźmiesz z tego nic, to wiem.
Aż na koniec świata wyruszę,
żeby poznać cierpienia sens,
żeby zrozumieć czemu odeszłaś.
Zostawiłaś po sobie cień,
Zostawiłaś po sobie noc,
Zostawiłaś po sobie smutek,
z którym muszę żyć.
