{"id":1258,"date":"2025-01-14T09:42:13","date_gmt":"2025-01-14T09:42:13","guid":{"rendered":"https:\/\/marcin.wserwis.waw.pl\/?page_id=1258"},"modified":"2025-02-12T00:31:39","modified_gmt":"2025-02-12T00:31:39","slug":"nowy-nurt-pismo-dialogu-wewnatrzpokoleniowego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mwieczorek.pl\/?p=1258","title":{"rendered":"\u201eNowy Nurt\u201d &#8211; pismo dialogu wewn\u0105trzpokoleniowego"},"content":{"rendered":"\n<p>\u201eNowy Nurt\u201d &#8211; pismo dialogu wewn\u0105trzpokoleniowego<\/p>\n\n\n\n<p>Tekst w poprawionej wersji ukaza\u0142 si\u0119 w czasopi\u015bmie &#8222;Ha!art&#8221; 2004, nr 19 A.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejne lata kszta\u0142towania si\u0119 obiegu literatury polskiej po 1989 r. prowadzi\u0142y do wzgl\u0119dnej stabilizacji sytuacji instytucji literackich. W\u015br\u00f3d nich czasopisma po\u015bwi\u0119cone tzw. m\u0142odej literaturze zajmowa\u0142y \u2013 tak\u017ce pod wzgl\u0119dem liczby \u2013 znacz\u0105ce miejsce. Periodyki takie jak \u201eFraza\u201d, \u201eKwartalnik Artystyczny\u201d, \u201eFA-art\u201d, \u201eKartki\u201d, \u201eKresy\u201d, \u201eB1\u201d, \u201ePracownia\u201d, \u201eOpcje\u201d, \u201eTopos\u201d, \u201eArkusz\u201d, \u201eLampa i Iskra Bo\u017ca\u201d \u0142\u0105czy\u0142o nie tylko zainteresowanie m\u0142od\u0105 literatur\u0105, ale tak\u017ce regionalny czy \u015brodowiskowy charakter.<\/p>\n\n\n\n<p>Do\u0142\u0105czenie w 1994 r. do tego grona \u201eNowego Nurtu. Og\u00f3lnopolskiego Dwutygodnika Literackiego\u201d [dalej \u2013 N.N.] stanowi\u0142o wa\u017cny, bo ko\u0144cowy, etap kszta\u0142towania si\u0119 obiegu literatury po 1989 r. W\u015br\u00f3d czasopism ruchu m\u0142odoliterackiego N.N. zaj\u0105\u0142 miejsce szczeg\u00f3lne, bowiem wraz z jego ukazaniem ko\u0144czy\u0142 si\u0119 etap dynamicznego rozwoju \u015brodowisk debiutant\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tek i koniec dzia\u0142alno\u015bci \u201eNowego Nurtu. Og\u00f3lnopolskiego Dwutygodnika Literackiego\u201d wyznaczaj\u0105 dwie decyzje Mieczys\u0142awa Kurpisza, w\u0142a\u015bciciela Wydawnictwa Kurpisz s.c., kt\u00f3ry w maju 1994 roku powo\u0142a\u0142 pismo do \u017cycia, a w 1996 r., tak\u017ce w maju, zamkn\u0105\u0142 je po dw\u00f3ch latach funkcjonowania.&nbsp;&nbsp;Nie jest to fakt b\u0142ahy. Po raz pierwszy od wielu lat na rynku pojawi\u0142o si\u0119 pismo w pe\u0142ni finansowane przez prywatnego w\u0142a\u015bciciela.<\/p>\n\n\n\n<p>N.N. by\u0142 wydawany w cyklu dwutygodniowym i jak na standardy \u017cycia literackiego ukazywa\u0142 si\u0119 regularnie. W tym sensie m\u00f3g\u0142 te\u017c \u015bwiadczy\u0107 o stabilizacji systemu instytucji literackich, w kt\u00f3rym funkcjonowa\u0142. Mo\u017cna zatem powiedzie\u0107, \u017ce pismo powstaj\u0105ce tak\u017ce w celu dostarczania bie\u017c\u0105cej informacji o \u017cyciu literackim m\u0142odych, pojawi\u0142o si\u0119 dopiero wtedy, gdy tw\u00f3rczo\u015b\u0107 debiutant\u00f3w zacz\u0119\u0142a stanowi\u0107 wa\u017cn\u0105 i docenian\u0105 przez wielu komentator\u00f3w cz\u0119\u015b\u0107 literatury polskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>W najwa\u017cniejszym okresie dzia\u0142ania pisma, kiedy odszed\u0142 Krzysztof Szymoniak, a pismo prowadzili m\u0142odzi redaktorzy Dariusz So\u015bnicki i Mariusz Grzebalski, w N.N. zajmowano si\u0119 bardzo r\u00f3\u017cnorodn\u0105 literatur\u0105 i sztuk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105, ale przede wszystkim polsk\u0105, m\u0142od\u0105 literatur\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105. Dyskutowano m.in. o \u201eliteraturze kobiecej\u201d, poezji pokolenia \u201ebrulionu\u201d, oraz o wsp\u00f3\u0142czesnej roli krytyki literackiej. Pisano o Izabeli Filipiak, Manueli Gretkowskiej, Nataszy Goerke, Zycie Rudzkiej czy Oldze Tokarczuk. Prezentowano wiersze i tomiki Marcina \u015awietlickiego, Jacka Podsiad\u0142y, Marcina Sendeckiego, Krzysztofa Koehlera i innych brulionowc\u00f3w. O roli krytyki, g\u0142\u00f3wnie wobec pisarzy-debiutant\u00f3w, m\u00f3wili Stanis\u0142aw D\u0142uski, Krzysztof Varga, Jaros\u0142aw Klejnocki czy Cezary K. K\u0119der, w tym pi\u015bmie te\u017c objawi\u0142 si\u0119 \u2013 jeden z najaktywniejszych propagator\u00f3w m\u0142odej poezji \u2013 Karol Maliszewski. Regularnie opisywano inne pisma literackie, zw\u0142aszcza te, kt\u00f3re podejmowa\u0142y podobn\u0105 problematyk\u0119 (\u201eCzas Kultury\u201d, \u201ebruLion\u201d, \u201eStudium\u201d, \u201eKwartalnik Artystyczny\u201d, \u201eFraza\u201d czy \u201eKresy\u201d). Bardzo wiele miejsca po\u015bwi\u0119cano debiutantom lub m\u0142odym tw\u00f3rcom w postaci prezentacji wierszy, komentarzy do poezji i recenzji z nowych tomik\u00f3w. Rozmawiano z licznymi przedstawicielami wsp\u00f3\u0142czesnego \u017cycia literackiego. Obraz literatury, kt\u00f3ry si\u0119 wy\u0142ania\u0142 z \u0142am\u00f3w pisma z Poznania, by\u0142 niew\u0105tpliwie wielow\u0105tkowy i ciekawy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Strategia N.N.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Mog\u0142oby si\u0119 zdawa\u0107, \u017ce N.N. charakteryzowa\u0142 si\u0119 przede wszystkim przygodno\u015bci\u0105.<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn1\">[1]<\/a>&nbsp;A jednak mo\u017cna przedstawi\u0107 kilka element\u00f3w jego strategii sprawiaj\u0105cych, \u017ce m\u00f3wienie o przypadkowo\u015bci sposobu redagowania pisma by\u0142oby niewystarczaj\u0105co wnikliw\u0105 ocen\u0105 wysi\u0142k\u00f3w redaktor\u00f3w.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>&nbsp;Warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na fakt, \u017ce redakcja N.N. nie przygotowywa\u0142a materia\u0142\u00f3w tematycznych, od pocz\u0105tku zdecydowa\u0142a si\u0119 na relacjonowanie (na bie\u017c\u0105co) \u017cycia literackiego: recenzowanie nowo pojawiaj\u0105cych si\u0119 ksi\u0105\u017cek, opisywanie aktualnych wydarze\u0144 literackich, plastycznych, teatralnych i filmowych, co by\u0142o uzupe\u0142niane pr\u00f3bami syntez, dotycz\u0105cych poszczeg\u00f3lnych dziedzin polskiej dzia\u0142alno\u015bci artystycznej stanowi\u0142o g\u0142\u00f3wny cel kolejnych numer\u00f3w N.N. Nie chodzi\u0142o wi\u0119c o tworzenie pisma, kt\u00f3re z za\u0142o\u017cenia mia\u0142oby zajmowa\u0107 si\u0119 programowaniem literatury: pr\u0105d\u00f3w literackich, grup tw\u00f3rc\u00f3w (trudno by by\u0142o w tak\u0105 formu\u0142\u0119 wcisn\u0105\u0107 np. numer po\u015bwi\u0119cony polemice z Now\u0105 Fal\u0105)<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn2\">[2]<\/a>. Zbyt wielka bowiem by\u0142a r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107, by m\u00f3wi\u0107 o jednocz\u0105cych m\u0142ode pokolenie pogl\u0105dach estetycznych. Pismo \u2013 w tym kszta\u0142cie \u2013 nie mog\u0142o bowiem skupi\u0107 si\u0119 na jednym \u015brodowisku, jednej estetyce, jednej tradycji literackiej, poniewa\u017c w drodze do stworzenia pe\u0142nego obrazu tw\u00f3rczo\u015bci m\u0142odych, redaktorzy pisma napotykali co i raz przejawy bardzo odmiennych sposob\u00f3w uprawiania literatury.<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn2\"><\/a><\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego redaktorzy N.N. nie potrzebowali do sprawnego funkcjonowania sztywnych ram, rubryk, wype\u0142nianych przez \u201eetatowych\u201d autor\u00f3w, musiano raczej wypracowa\u0107 na swoje potrzeby metody, kt\u00f3re nadawa\u0142aby porz\u0105dek poszukiwaniom redaktor\u00f3w. A sz\u0142y one w kierunku zapewnienia pismu jak najliczniejszego grona wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w, kt\u00f3rzy uznawali obieg m\u0142odoliteracki za sw\u00f3j i chcieli w nim aktywnie uczestniczy\u0107, do\u0142\u0105czaj\u0105c swoje propozycje do propozycji artystycznych swoich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszym sposobem by\u0142y rozmowy z tw\u00f3rcami istniej\u0105cymi cho\u0107by minimalnie w \u015bwiadomo\u015bci czytelnik\u00f3w: ju\u017c od pocz\u0105tku mieli oni wp\u0142yw, cho\u0107 ograniczony, na zawarto\u015b\u0107 nast\u0119pnych numer\u00f3w N.N. W ten spos\u00f3b przy okazji wsp\u00f3\u0142pracy z Henrykiem Berez\u0105 redaktorzy przej\u0119li od niego zainteresowanie tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Dariusza Bitnera, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 najcz\u0119\u015bciej chyba publikuj\u0105cym w dwutygodniku prozaikiem.&nbsp;Wy\u0142ania\u0142 si\u0119 z tego obraz wielo\u015bci \u015brodowisk, z kt\u00f3rych osi\u0105gni\u0119\u0107 czerpali tw\u00f3rcy N.N., bowiem nie chodzi\u0142o tu raczej o podpieranie si\u0119 autorytetami, lecz otwarto\u015b\u0107 na bogactwo m\u0142odej literatury.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi i najwa\u017cniejszy spos\u00f3b mo\u017cna okre\u015bli\u0107 mianem \u201eserii autorskiej\u201d lub \u201epr\u00f3by wi\u0105zania\u201d, kt\u00f3ra polega\u0142a na zach\u0119ceniu do wsp\u00f3\u0142pracy tw\u00f3rcy po pierwszej prezentacji na \u0142amach pisma. Wyra\u017anie rysowa\u0142a si\u0119 w tym zach\u0119ta do aktywnego uczestnictwa w \u017cyciu literackim debiutant\u00f3w, we wsp\u00f3lnym kreowaniu pisma m\u0142odych oraz przekonanie, \u017ce m\u0142odzi potrzebuj\u0105 przede wszystkim trybuny dla swoich wypowiedzi. Poeci wcielali si\u0119 w rol\u0119 krytyk\u00f3w, nast\u0119pnie udzielali wywiadu, by z czasem rozpocz\u0105\u0107 sta\u0142\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z N.N. Trudno sobie wyobrazi\u0107 bardziej sprzyjaj\u0105ce warunki dla rozwoju literatury debiutant\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzecim pomys\u0142em by\u0142o drukowanie polemik.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby zamkn\u0105\u0107 temat sposob\u00f3w redagowania, formu\u0142y N.N., trzeba doda\u0107, \u017ce ostatnie kilkana\u015bcie numer\u00f3w z drugiego i ostatniego roku dzia\u0142alno\u015bci pisma pozwalana wysnu\u0107 wniosek o wypracowaniu przez redakcj\u0119 pozna\u0144skiego periodyku kszta\u0142tu artystycznego pisma, b\u0119d\u0105cego funkcj\u0105 \u00f3wczesnych warunk\u00f3w \u017cycia literackiego m\u0142odych. Podstaw\u0105 jego istnienia by\u0142 wci\u0105\u017c trwaj\u0105cy dialog. Nie chodzi tu tylko o dialog wypowiedziany &#8211; polemiki. Lecz tak\u017ce o dialog, do kt\u00f3rego dochodzi\u0142o za spraw\u0105 zestawiania ze sob\u0105 bardzo r\u00f3\u017cnych tekst\u00f3w, literackich i krytycznych, pisanych przez bardzo r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 literat\u00f3w i krytyk\u00f3w. Z dialogu r\u00f3\u017cnych strategii autorskich i krytycznych, z prezentacji \u015brodowisk z m\u0142od\u0105 literatura powi\u0105zanych (poet\u00f3w \u201ebruLionu\u201d, poet\u00f3w \u015bl\u0105skich, tw\u00f3rc\u00f3w zwi\u0105zanych z \u201eFA-artem\u201d, \u201eFraz\u0105\u201d, \u201eLiteratur\u0105 na \u015awiecie\u201d), z publikacji debiutant\u00f3w, wy\u0142ania\u0142 si\u0119 nie tylko obraz m\u0142odej literatury, powstawa\u0142 tak\u017ce klimat sprzyjaj\u0105cy tej tw\u00f3rczo\u015bci. Pr\u00f3cz tego wspomniane sta\u0142e recenzowanie ksi\u0105\u017cek debiutant\u00f3w oraz tw\u00f3rc\u00f3w nale\u017c\u0105cych jeszcze niew\u0105tpliwie do m\u0142odych, jak i sta\u0142e zainteresowanie podobnymi czasopismami, sprawia\u0142o, \u017ce ca\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 pisma by\u0142a systematyczn\u0105 prac\u0105 nad uk\u0142adaniem orientacyjnej mapy m\u0142odej literatury.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Istota zagadnienia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Owo \u201eobmapywanie\u201d \u2013 by u\u017cy\u0107 neologizmu Mirona Bia\u0142oszewskiego \u2013 tw\u00f3rczo\u015bci nowych pisarzy by\u0142o najistotniejszym elementem dzia\u0142alno\u015bci pozna\u0144skiego dwutygodnika. Stawa\u0142 si\u0119 on w ten spos\u00f3b nade wszystko przeka\u017anikiem \u017cycia literackiego, gdy\u017c&nbsp;&nbsp;zaspokaja\u0142 podstawow\u0105 potrzeb\u0119 czytelnik\u00f3w czasopism literackich &#8211; potrzeb\u0119 poznawania aktualnej informacji i komentarzy dotycz\u0105cych bie\u017c\u0105cej produkcji literackiej. Znaczenie mia\u0142o nie tylko recenzowanie ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re przecie\u017c wychodzi\u0142y w mikroskopijnych nak\u0142adach, czy prezentowanie \u2013 w tym kontek\u015bcie \u2013 nowych wierszy poet\u00f3w, ale i sama informacja o ukazaniu si\u0119 nowych tom\u00f3w by\u0142a cenna, gdy\u017c ze wzgl\u0119du na zasi\u0119g tych publikacji by\u0142o one trudno dost\u0119pne. To w\u0142a\u015bnie pozwala\u0142o pismu stawa\u0107 si\u0119 reprezentatywnym periodykiem m\u0142odej literatury, kt\u00f3ry ukazywa\u0142 wa\u017cne wydarzenia, maj\u0105ce miejsce w jej obiegu. N.N. by\u0142 zreszt\u0105 dwutygodnikiem przede wszystkim poetyckim, co tym bardziej czyni\u0142o go periodykiem m\u0142odoliterackim, ze wzgl\u0119du na wielk\u0105 liczb\u0119 os\u00f3b paraj\u0105cych si\u0119 w tym pokoleniu poezj\u0105<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn3\">[3]<\/a>. N.N. wyspecjalizowa\u0142 si\u0119 w dziedzinie tw\u00f3rczo\u015bci m\u0142odych i trzeba przyzna\u0107, \u017ce w tym wzgl\u0119dzie by\u0142 kompetentny. Dyskutowano na temat hierarchii w poezji m\u0142odych, a tak\u017ce na temat warto\u015bci estetycznych czy znaczenia poszczeg\u00f3lnych poetyk. Pisano o tomach, ksi\u0105\u017ckach prozatorskich i krytycznoliterackich, b\u0119d\u0105cych wydarzeniami w obiegu debiutant\u00f3w. Omawiano wreszcie grupy poetyckie i formacje \u015brodowiskowe, daj\u0105c tym samym wszechstronny ogl\u0105d tego, co wi\u0105za\u0142o si\u0119 z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 debiutant\u00f3w.<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn3\"><\/a><\/p>\n\n\n\n<p>Sta\u0142 si\u0119 wi\u0119c N.N. pismem nie tylko reaguj\u0105cym na wydarzenia literackie obiegu m\u0142odej literatury, ale r\u00f3wnie\u017c sam wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142 zasady funkcjonowania tego obiegu \u2013 wprowadzaj\u0105c standardy sposobu prezentacji nowych rocznik\u00f3w w pismach tego typu, dotycz\u0105ce np. recenzowania ksi\u0105\u017cek debiutant\u00f3w czy zasadno\u015bci przeprowadzania wywiad\u00f3w z bardzo jeszcze m\u0142odymi autorami.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b dochodzimy do najbardziej charakterystycznej tendencji m\u0142odej literatury, a zarazem bardzo specyficznego jej aspektu, kt\u00f3rych wyrazem by\u0142a r\u00f3wnie\u017c historia pozna\u0144skiego dwutygodnika. Sytuacja takiego pisma z za\u0142o\u017cenia jest bowiem graniczna, a jego status nie mo\u017ce zosta\u0107 w pe\u0142ni okre\u015blony, gdy\u017c oparty jest na wewn\u0119trznej sprzeczno\u015bci. Te \u201ek\u0142opoty z to\u017csamo\u015bci\u0105\u201d wynikaj\u0105 z ci\u0105g\u0142ego zawieszenia mi\u0119dzy \u201egettowo\u015bci\u0105\u201d, tendencj\u0105 do pozostawania wiernym m\u0142odej literaturze, tendencj\u0105 do zamykania si\u0119 w gronie os\u00f3b o podobnych do\u015bwiadczeniach i w podobnym wieku, wewn\u0105trz grupowych ustale\u0144 hierarchii, a otwarto\u015bci\u0105, kt\u00f3ra ka\u017ce drukowa\u0107 autor\u00f3w z r\u00f3\u017cnych pokole\u0144 i \u015brodowisk. Inn\u0105 form\u0105 tych samych problem\u00f3w jest rozdarcie mi\u0119dzy podej\u015bciem do tw\u00f3rczo\u015bci m\u0142odych jak do juwenili\u00f3w lub jak do utwor\u00f3w w pe\u0142ni dojrza\u0142ych. W tym wypadku ja\u015bniejszym si\u0119 staje sp\u00f3r, kt\u00f3ry toczono z du\u017c\u0105 pasj\u0105 na \u0142amach pozna\u0144skiego periodyku na temat roli krytyki literackiej i koniecznych postaw krytycznych. W pierwszym wypadku \u0142atwiej \u017c\u0105da\u0107 pob\u0142a\u017cliwego traktowania autor\u00f3w, w drugim nie ma \u017cadnej taryfy ulgowej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rysy szczeg\u00f3lne N.N.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Niew\u0105tpliwie dwa szczeg\u00f3lne rysy pozna\u0144skiego dwutygodnika narzucaj\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b oczywisty, a jednocze\u015bnie wydaj\u0105 si\u0119 szczeg\u00f3lnie wa\u017cne. Po pierwsze N.N. nie chcia\u0142 zrywa\u0107 z dotychczasowymi hierarchiami w literaturze polskiej; pod tym wzgl\u0119dem znacznie r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od innych periodyk\u00f3w tego czasu, zw\u0142aszcza za\u015b od \u201ebruLionu\u201d, by\u0142 wi\u0119c pismem kontynuacji, a nie zerwania w\u0105tku polskiej kultury literackiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Po drugie N.N. sta\u0142 si\u0119&nbsp;&nbsp;kronik\u0105&nbsp;&nbsp;wsp\u00f3\u0142czesnego polskiego \u017cycia literackiego, przede wszystkim w jego m\u0142odoliterackim wymiarze. Jego zawarto\u015b\u0107 stanowi\u0142a wypadkow\u0105 okre\u015blonych okoliczno\u015bci i proces\u00f3w zachodz\u0105cych w m\u0142odszej literaturze, dlatego te\u017c nie nale\u017cy go zalicza\u0107 do grupy pism kontestuj\u0105cych, buntowniczych, poszukuj\u0105cych. W masie r\u00f3\u017cnych tw\u00f3rczych \u015brodowisk i jednostek, kt\u00f3re prezentowa\u0142y si\u0119 i by\u0142y prezentowane w N.N., reprezentuj\u0105cych r\u00f3\u017cne wizje literatury i przekonania estetyczne od \u201ebarbarzy\u0144c\u00f3w\u201d, spod znaku Franka O\u2019Hary, do \u201eklasycyst\u00f3w\u201d, spod znaku Zbigniewa Herberta czy Jaros\u0142awa M. Rymkiewicza, nie mog\u0142a wykszta\u0142ci\u0107 si\u0119 przecie\u017c jedna postawa czy to buntownicza, czy to afirmatywna, a autorytety jednych by\u0142y antywzorami drugich. Zreszt\u0105 sama formu\u0142a udzielania g\u0142osu wszystkim m\u0142odym autorom by\u0142a sprzeczna z zasad\u0105 m\u00f3wienia jednym g\u0142osem.<\/p>\n\n\n\n<p>I jeszcze jedna sprawa, by\u0107 mo\u017ce najwa\u017cniejsza. Na przyk\u0142adzie N.N. nietrudno zauwa\u017cy\u0107, jakie znaczenie dla funkcjonowania obiegu literatury, w tym wypadku najm\u0142odszej, mia\u0142 opisany przez Janusza S\u0142awi\u0144skiego \u201ezanik centrali\u201d. W tej instytucji \u017cycia literackiego debiutant\u00f3w przesta\u0142y by\u0107 potrzebne g\u0142osy krytyk\u00f3w starszego pokolenia, towarzysz\u0105cego debiutantom. Wystarczy\u0142o, \u017ce w\u015br\u00f3d pokoleniowych, towarzysz\u0105cych krytyk\u00f3w wykreowane zosta\u0142y autorytety z Karolem Maliszewskim na czele. Jego afirmatywna wobec m\u0142odych postawa odpowiada\u0142a przyj\u0119tej przez redakcj\u0119 zasadzie prezentacyjnej.<\/p>\n\n\n\n<p>Krytycy i redaktorzy pism m\u0142odoliterackich wzi\u0119li na siebie rol\u0119 autorytet\u00f3w, do kt\u00f3rych nale\u017cy ustalanie hierarchii autor\u00f3w, kreowanie porz\u0105dku wa\u017cno\u015bci, weryfikacj\u0119 warto\u015bci literatury tworzonej przez debiutant\u00f3w.&nbsp;Bo cho\u0107 zadaniem, kt\u00f3re postawi\u0142 sobie pozna\u0144ski dwutygodnik, by\u0142o przekroczenie wymiaru lokalnego i zaistnienie og\u00f3lnopolskie, to uda\u0142o si\u0119 mu to jedynie w wymiarze m\u0142odej literatury, dla kt\u00f3rej wyznacza\u0142 przez dwa lata wygodn\u0105 ram\u0119 jej funkcjonowania.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Trybuna m\u0142odych poet\u00f3w i krytyk\u00f3w literatury<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Zafascynowany wyp\u0142ywaj\u0105cym ze swych obserwacji obrazem m\u0142odej literatury drukowanej w N.N. Karol Maliszewski, g\u0142\u00f3wny jego recenzent i krytyk, zdo\u0142a\u0142 nawet dostrzec now\u0105 formacj\u0119 liryczn\u0105 w gronie tw\u00f3rc\u00f3w urodzonych w latach 66-74, kt\u00f3rych pozna\u0142 w\u0142a\u015bnie z publikacji umieszczanych w pozna\u0144skim pi\u015bmie oraz z przysy\u0142anych do niego tomik\u00f3w. W tek\u015bcie&nbsp;<em>Mi\u0119dzy \u201e\u015awietlickim kredowym ko\u0142em\u201d a \u201eWenclowym przedmurzem&#8221;<\/em>, napisanym jeszcze w momencie istnienia N.N., ale opublikowanych ju\u017c po jego rozwi\u0105zaniu w numerze 24\/96 kwartalnika \u201eFA-art\u201d, pisa\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>[&#8230;]&nbsp;musia\u0142em jednak przedstawi\u0107 ten pierwszy przyczynek do nurtuj\u0105cego mnie prze\u015bwiadczenia, \u017ce \u201ebruLionowi\u201d &#8211; m\u00f3wi\u0105c najpro\u015bciej &#8211; urodzili si\u0119 m\u0142odsi, coraz bardziej samodzielni w swych decyzjach, bracia, kt\u00f3rych efemeryczna w s p \u00f3 l n o t a&nbsp;[podkre\u015bl. M. W.]&nbsp;coraz cz\u0119\u015bciej i has\u0142owo kojarzona by\u0107 mo\u017ce z tytu\u0142em dwutygodnika \u201eNowy Nurt\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce Maliszewski przedstawiaj\u0105c tak\u0105 propozycj\u0119 krytyczn\u0105, dokona\u0142 nadu\u017cycia, kt\u00f3re nie wynika z nieznajomo\u015bci materii poetyckiej, lecz z nieporozumienia co do funkcji, jak\u0105 spe\u0142ni\u0142, i znaczenia, kt\u00f3re posiada\u0142 pozna\u0144ski periodyk dla m\u0142odych tw\u00f3rc\u00f3w. Dwutygodnik literacki N.N. jako ca\u0142o\u015b\u0107 nie m\u00f3g\u0142 kreowa\u0107 wsp\u00f3lnych przekona\u0144, poniewa\u017c nie reprezentowa\u0142 jednego sp\u00f3jnego \u015brodowiska, ukazuj\u0105c przede wszystkim pokoleniow\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego te\u017c trafn\u0105 metafor\u0105 opisuj\u0105c\u0105 zadanie, jakie spe\u0142ni\u0142 N.N., jest metafora trybuny. Trybuna s\u0142u\u017cy do dw\u00f3ch cel\u00f3w: prezentowania, nale\u017c\u0105cych do os\u00f3b z r\u00f3\u017cnych \u015brodowisk,&nbsp;&nbsp;zda\u0144, pomys\u0142\u00f3w, pogl\u0105d\u00f3w i przekona\u0144 z zasady odmiennych, cz\u0119sto przeciwstawnych, i przekonywaniu do nich, oraz do prezentacji ich zalet. Kiedy si\u0119 m\u00f3wi z trybuny, nie trzeba zgadza\u0107 si\u0119 ze swoimi poprzednikami ani nast\u0119pcami, kt\u00f3rzy mimo to pozostaj\u0105 partnerami. Dlatego te\u017c N.N. by\u0142 doskona\u0142ym przeka\u017anikiem tre\u015bci literackich, s \u0142 u \u017c y \u0142&nbsp;&nbsp;literaturze.<\/p>\n\n\n\n<p>Trybuna jest jednak niema, nie kryje si\u0119 w niej \u017caden przekaz \u2013 poza przekazem adekwatno\u015bci miejsca i funkcji, kt\u00f3rej s\u0142u\u017cy &#8211; dlatego te\u017c ci\u0119\u017cko by\u0142oby m\u00f3wi\u0107 o jakim\u015b programie pozna\u0144skiego periodyku, stanowi\u0142 on ram\u0119, w kt\u00f3r\u0105 zmie\u015bci\u0142a si\u0119 mnogo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnorodnych propozycji artystycznych. Rola N.N. sprowadzi\u0142a si\u0119 w zwi\u0105zku z tym do przekazywania aktualno\u015bci \u017cycia literackiego, ukazywania \u015bcieraj\u0105cych si\u0119 koncepcji, prowadzenia dialogu w literaturze.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Trybuna nie budzi jednak jednego uczucia \u2013 g\u0142\u0119bokiego przywi\u0105zania, wi\u0119c cho\u0107 po decyzji o zako\u0144czeniu wydawania pisma podj\u0119tej przez Mieczys\u0142awa Kurpisza 5 maja 1996 roku w Cayenne (Gujana Francuska) \u015brodowisko literat\u00f3w wykaza\u0142o si\u0119 dawno nie obserwowan\u0105 solidarno\u015bci\u0105, o czym za\u015bwiadczy\u0142o podpisane przez kilkudziesi\u0119ciu ludzi kultury i sztuki o\u015bwiadczenie opublikowane w wielu pismach i dziennikach, a protestuj\u0105ce przeciw zamkni\u0119ciu N.N., nic si\u0119 nie zmieni\u0142o i pozna\u0144ski dwutygodnik nie zosta\u0142 reaktywowany pod \u017cadn\u0105 postaci\u0105, cho\u0107 tak mocno w to wierzy\u0142 jego redaktor naczelny, Dariusz So\u015bnicki, co znalaz\u0142o wyraz w li\u015bcie do czytelnik\u00f3w z ostatniego numeru pisma (57\/96), kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 23 czerwca 1996 roku.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Znaczenie N.N.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Por\u00f3wnuj\u0105c model czasopisma m\u0142odoliterackiego, kt\u00f3ry kszta\u0142towa\u0142 si\u0119 przez ca\u0142y wiek XX, z N.N., trzeba przyzna\u0107, \u017ce pozna\u0144ski periodyk wyra\u017ca\u0142 w spos\u00f3b pe\u0142ny jego zasadnicze cechy i podejmowa\u0142 podstawowe funkcje. Najbli\u017cszy by\u0142 modelowi, kt\u00f3ry opisywa\u0142 A. K. Wa\u015bkiewicz, pisz\u0105cy o m\u0142odoliterackim ruchu lat 60. Niew\u0105tpliwie mia\u0142 bowiem N.N. charakter wewn\u0105trzpokoleniowy, redagowany by\u0142 przez m\u0142odych, kt\u00f3rzy nadaj\u0105c mu jego kszta\u0142t, pozostawali przede wszystkim reprezentantami \u015brodowisk m\u0142odoliterackich. Dzi\u0119ki aktywno\u015bci redaktor\u00f3w, kt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 otworzy\u0107 \u0142amy pisma na odmienne punkty widzenia literatury zosta\u0142o ono zaanektowane przez nowe pokolenie tw\u00f3rc\u00f3w. Dlatego tym bardziej \u2013 dzi\u0119ki swym propozycjom artystycznym i dyskusjom wi\u0105\u017c\u0105cym si\u0119 z literatur\u0105 debiutant\u00f3w \u2013 w coraz wi\u0119kszym stopniu by\u0142o adresowane do r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w. To dla nich wa\u017cny by\u0142 g\u0142os typowego krytyka towarzysz\u0105cego, Karola Maliszewskiego, potrafi\u0105cego dostrzega\u0107 przede wszystkim pozytywn\u0105 stron\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci m\u0142odych autor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W pi\u015bmie dosz\u0142o do potraktowania \u201em\u0142odo\u015bci jako programu\u201d, poniewa\u017c aktywno\u015b\u0107 tw\u00f3rcza nowego pokolenia znalaz\u0142a wyraz na jego stronach. Biologiczna kategoria zosta\u0142a w ten spos\u00f3b przemieniona w kategori\u0119 kulturow\u0105, bo tylko w takim sensie m\u0142odo\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 programem, nie\u015b\u0107 ze sob\u0105 tre\u015bci pokoleniowe, wsp\u00f3lne m\u0142odym tw\u00f3rcom, kt\u00f3rzy w pi\u015bmie tym odnale\u017ali adekwatn\u0105 do swych potrzeb przestrze\u0144 debiutu.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemniej wi\u0105za\u0142a si\u0119 z tym \u2013 charakterystyczna tak\u017ce dla pism debiutant\u00f3w lat 60. \u2013 typowa dla modelu m\u0142odoliterackiego przemiana w pismo o charakterze hobbystycznym, uwaga tw\u00f3rc\u00f3w kt\u00f3rego zosta\u0142a zaw\u0119\u017cona g\u0142\u00f3wnie do problem\u00f3w natury estetycznej. W tym szlifowaniu pierwocin literackich kry\u0142o si\u0119 niebezpiecze\u0144stwo traktowania tego periodyku jako swoistego \u201eprzedszkola literackiego\u201d (okre\u015blenie Wa\u015bkiewicza dotycz\u0105ce czasopism lat 60.). Dzia\u0142o si\u0119 tak te\u017c dlatego, \u017ce N.N. \u2013 w przeciwie\u0144stwie do \u201ebruLionu\u201d \u2013 mia\u0142 niewielki zwi\u0105zek z tak wa\u017cn\u0105 dla tego pokolenia kultur\u0105 alternatywn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Prowadzi\u0142o to do kszta\u0142towania si\u0119 dwupoziomowego \u017cycia literackiego, gdzie z jednej stronie znajdowali si\u0119 tw\u00f3rcy-debiutanci, po drugiej za\u015b ci, kt\u00f3rzy z \u201em\u0142odej literatury\u201d ju\u017c wyro\u015bli. Ten zarzut, dotycz\u0105cy \u201egettowo\u015bci\u201d N.N. podnosili niekt\u00f3rzy krytycy<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn4\">[4]<\/a>. Odwrotna stron\u0105 tego zamkni\u0119cia by\u0142o jednak przekonanie o prawie do autonomii literatury m\u0142odych i ich problem\u00f3w wobec postaw spo\u0142ecznego zaanga\u017cowania literatury, kt\u00f3re tw\u00f3rcy periodyku odrzucali. Ta \u2013 zapewne nie w pe\u0142ni u\u015bwiadomiona \u2013 zgoda na marginalizacj\u0119 spo\u0142ecznego znaczenia literatury sprawi\u0142a, \u017ce redaktorzy N.N. nie uczestniczyli w dyskusjach zwi\u0105zanych z jakimkolwiek wa\u017cnymi problemami spo\u0142ecznymi, zajmuj\u0105c si\u0119 tematami \u015bci\u015ble literackimi.<a href=\"https:\/\/mwieczorek.pl\/praca%20naukowa\/nn.html#_edn4\"><\/a><\/p>\n\n\n\n<p>Tw\u00f3rcy i wsp\u00f3\u0142pracownicy N.N., realizuj\u0105c wz\u00f3r periodyku typu prezentacyjnego, stanowi\u0105cego wa\u017cn\u0105 odmian\u0119 wspomnianego modelu, podj\u0119li si\u0119 kreowania dialogu wew\u0105trzpokoleniowego. Pismo sta\u0142o si\u0119 miejscem spotka\u0144 i dyskusji debiutant\u00f3w, przedstawicieli wielu \u015brodowisk, zwi\u0105zanych z lokalnymi pismami (np. \u201eFA-artem\u201d, \u201eFraz\u0105\u201d, \u201eOpcjami\u201d czy \u201eKresami\u201d). Wy\u0142ania\u0142y si\u0119 z tego dialogu zr\u0119by hierarchii nowej literatury, a rol\u0119 autorytet\u00f3w pe\u0142nili tu najbardziej znani autorzy-debiutanci (np. \u015awietlicki, Koehler, Sosnowski) oraz krytycy pokoleniowi, towarzysz\u0105cy (Maliszewski, Klejnocki, Uni\u0142owski, K\u0119der, Nowacki). Towarzyszy\u0142a temu praca nad opisaniem tw\u00f3rczo\u015bci m\u0142odych jako osobnej ca\u0142o\u015bci w obr\u0119bie literatury wsp\u00f3\u0142czesnej, prowadz\u0105ca do wyr\u00f3\u017cniania i nazywania jej najwa\u017cniejszych nurt\u00f3w i ich reprezentant\u00f3w. To w\u0142a\u015bnie w dyskusjach nad pisarzami nowego pokolenia, prezentowanych na \u0142amach N.N. mia\u0142y sw\u00f3j pocz\u0105tek koncepcje uporz\u0105dkowania literatury debiutant\u00f3w po 1989 r., wyra\u017cone ostatecznie w ksi\u0105\u017ckach po\u015bwi\u0119conych m\u0142odej literaturze.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b N.N. spe\u0142ni\u0142 znacz\u0105c\u0105 rol\u0119 w umacnianiu i konsolidowaniu obiegu m\u0142odej literatury. Wyr\u00f3\u017cnione, opisane i ocenione na jego \u0142amach przejawy \u017cycia literackiego debiutant\u00f3w pierwszej po\u0142owy lat 90. sta\u0142y si\u0119 \u2013 przynajmniej w tym czasopi\u015bmie \u2013 dowodem intensywno\u015bci komunikacji literackiej. Okrzepni\u0119cie tego obiegu, kt\u00f3re temu towarzyszy\u0142o, sta\u0142o si\u0119 jednocze\u015bnie wyrazem proces\u00f3w, prowadz\u0105cych do sytuacji, w kt\u00f3rej obieg ten mia\u0142 charakter coraz bardziej autonomiczny (wobec literatury \u201edoros\u0142ych\u201d) oraz specjalistyczny, bowiem podstawowe dyskusje, kt\u00f3re w nim prowadzono, dotyczy\u0142y kwestii czysto estetycznych i teoretycznoliterackich, tym bowiem przede wszystkim byli zainteresowani sami m\u0142odzi tw\u00f3rcy lub kandydaci na pisarzy, stanowi\u0105cy g\u0142\u00f3wn\u0105 grup\u0119 pokoleniowych odbiorc\u00f3w pozna\u0144skiego dwutygodnika.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>[1]&nbsp;&nbsp;&nbsp;U\u017cycie tego poj\u0119cia jest aluzj\u0105 do pozytywnej recepcji postmodernizmu, charakterystycznej dla N.N.<\/p>\n\n\n\n<p>[2]&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Por. K. Maliszewski,&nbsp;<em>Podr\u00f3\u017c zimowa przez Ziemi\u0119 ognist\u0105<\/em>&nbsp;(33\/95).<\/p>\n\n\n\n<p>[3]&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;W&nbsp;&nbsp;N.N. drukowali swe wiersze poeci znani nie tylko z tych \u0142am\u00f3w, m.in.: Adam Wiedemann, Dariusz Suska, Ewa Sonnenberg, Krzysztof Siwczyk, Marcin Sendecki, Marcin \u015awietlicki, Tadeusz Pi\u00f3ro, Grzegorz Olsza\u0144ski, Robert Mielhorski, Maciej Melecki, Bartosz Muszy\u0144ski, Tomasz Majeran, Darek Foks, Bart\u0142omiej Majzel, Yehwen Michnowsky, Jacek Podsiad\u0142o, Monika Kopiec, Krzysztof Koehler, Krzysztof Jaworski, Roman Dziadkiewicz, Szymon Kantorski, Mi\u0142osz Biedrzycki, Stanis\u0142aw D\u0142uski, Pawe\u0142 Berkowski, Piotr Pawlak, Marek K. E. Baczewski, Andrzej Niewiadomski, Kuba Kozio\u0142, Roman Honet, Jan Riesenkampf, Krzysztof \u015aliwka, Pawe\u0142 Marcinkiewicz, Marcin Wieczorek, Wojciech Bonowicz, Adam F. Kaczanowski, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Jakub Winiarski, Cezary Domarus, Micha\u0142 Kaczy\u0144ski, Piotr Jasek, Andrzej Sosnowski.<\/p>\n\n\n\n<p>[4]&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;Por. P. \u015aliwi\u0144ski,&nbsp;<em>Socjomachia. Kilka uwag<\/em>, \u201eCzas Kultury\u201d 62\/96, M. Mazurek<em>, \u201eNowy Nurt\u201d a sprawa polska<\/em>, \u201eCzas Kultury\u201d 63\/1996.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eNowy Nurt\u201d &#8211; pismo dialogu wewn\u0105trzpokoleniowego Tekst w poprawionej wersji ukaza\u0142 si\u0119 w czasopi\u015bmie &#8222;Ha!art&#8221; 2004, nr 19 A. Kolejne lata kszta\u0142towania si\u0119 obiegu literatury polskiej po 1989 r. prowadzi\u0142y do wzgl\u0119dnej stabilizacji sytuacji instytucji literackich. W\u015br\u00f3d nich czasopisma po\u015bwi\u0119cone tzw. m\u0142odej literaturze zajmowa\u0142y \u2013 tak\u017ce pod wzgl\u0119dem liczby \u2013 znacz\u0105ce miejsce. Periodyki takie jak&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1687,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_kad_post_transparent":"","_kad_post_title":"","_kad_post_layout":"","_kad_post_sidebar_id":"","_kad_post_content_style":"","_kad_post_vertical_padding":"","_kad_post_feature":"","_kad_post_feature_position":"","_kad_post_header":false,"_kad_post_footer":false,"_kad_post_classname":"","footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-1258","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-teksty"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1258","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1258"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1258\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1259,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1258\/revisions\/1259"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1687"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1258"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1258"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mwieczorek.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1258"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}